!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Lodowiec

Surowy, odosobniony region, rozciągający się między zmarzniętym morzem, a terenami Wietrznych. Jest to kraina, gdzie niemal nieustannie szaleje wiatr, tworząc nieprzyjazne, ale fascynujące warunki. Pustkowia te, rzadko odwiedzane przez ludzi, oferują surowe piękno i ciszę, przerywaną jedynie przez wyjący wiatr. Trudno dostępne i mało urodzajne ziemie kryją w sobie niezwykłą wytrzymałość i tajemnice, które czekają na odkrycie przez najodważniejszych poszukiwaczy przygód.
Awatar użytkownika
Rham
Arkanista
Szron
<b>Arkanista</b><br>Szron
Posty: 104
Rodzice: Ebony & Cyprus
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 25
Zręczność: 43 (13 + 30)
Czujność: 42 (12 + 30)
Wiedza: 15
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 134

Lodowiec

Post autor: Rham »

Jalví pisze: Odchylił lekko ucho, jakby podświadomie czuł że jego biadolenie zaczyna już Rhama irytować. Może rozsądniej byłoby więc temat zamknąć niż dalej bez sensu drążyć? I tak koniec końców prowadziło to donikąd.
Tak. — odparł mrukliwie. — ...chyba trochę tak. — bo w tej jednej kwestii miał rację. Jalviemu cholernie ciężko było nawiązać jakąkolwiek relację ze szczenięciem właśnie dlatego, że zawsze wymagał od rozmówcy umiejętności logicznego myślenia i rozumienia związków przyczynowo-skutkowych. Ciężko było mu rozmawiać z kimś kto jeszcze tego nie wykształcił i nawet tego nie ukrywał. Właśnie dlatego brał pod uwagę wycofanie się z życia Nifret bo swoim podejściem mógł jej dzieciom tylko szkodzić.
Nie, nic by nie zmieniło. Tłumaczę ci przecież, ze w tej chwili nie jest to żadną opcją. — skrzywił się lekko, podnosząc spojrzenie na brata. — Teraz to przeciwwskazania i cholernie mnie to drażni bo martwię się o nich, rozumiesz? Martwię się za każdym razem gdy stracę ich na moment z oczu, gdy oddalą się poza tertorium klanu, na którym i tak są przecież tylko gościem bo wiem, że tam gdzie pójdą zdani będą tylko i wyłącznie na siebie. Martwię się za każdym razem gdy na niebie wschodzi pełnia bo wtedy nie są bezpieczni nawet po naszej stronie granicy. Boję się cholernie, że będąc pod jej wplywem mógłbym wyrządzić im krzywdę. Że nawet jeśli nie ja — mogą te krzywdę wyrządzić im pozostałe wilkołaki. Nie wybaczyłbym sobie gdyby coś im się stało, gdyby z mojej winy lub z winy mego klanu ucierpiała Nifret... — czy winił za to Budzigniewa? Tak, poniekąd tak. Bo gdyby był choć trochę tylko podobny do Gniewomira wszystko z automatu byłoby znacznie łatwiejsze.
...i nie, nie rozmawiałem z nią na ten temat. W tej chwili nie wiem nawet czy jest sens ten temat w ogóle podnosić. — głowił się nad tym od bardzo dawna i nie widział dobrego wyjścia z tej sytuacji. Każde z nich wydawało się być po prostu złe.
Czy drążenie tematu relacji Jaskra z Nifret i jej dziećmi było bez sensu? Cóż, z początku sądził, że nie i rozmowa na ten temat zmieni coś w postawie brata ale im więcej słów zostało wypowiedziane tym bardziej zaczął rozumieć, że chyba faktycznie nie ma tutaj dobrego rozwiązania. Stąd zresztą ta irytacja, którą kremowy właśnie zauważył. Tak, może brał to wszystko za bardzo do siebie ale naprawdę nie chciał aby wilka spotkał ten sam los co jego z Amidalą. On jeszcze był towarzyski i w ogóle ale Jalvi? On nie da sobie rady bez kogoś bliskiego. Już nie miał cierpliwości do szczeniaków a co dopiero jak będzie sam i zaszyje się gdzieś w bibliotece między jedną półką książek a drugą.
— Ahh Jalví szczeniaki raczej nie bez przyczyny nie siedzą w bibliotece czy uniwersytecie — owszem, może i właśnie mówił jak do jednego z nich ale jak widać kremowy chyba miał jakieś zaniki pamięci. Tak, zdawał sobie sprawę, że wilkołak od zawsze miał problemy w komunikacji i pewnie nagle tego nie zmieni ale niech wie, że ma za duże wymagania wobec dzieci. Zresztą wobec siebie chyba trochę też skoro uważał, że nie zasługuje na Nifret.
— Pozostawienie ich też nie jest — skomentował krótko bo nie chciał się zirytować również jego. Wystarczy już, że martwił się o samotniczkę. No właśnie, s a m o t n i c z k ę. Czy nie sądził, że fakt iż dotąd nie dołączyła do żadnego klanu nie był już pewną odpowiedzią na jego rozterki?
— No właśnie rozumiem i dlatego dziwię się, że rozmawiasz o tym wszystkim ze mną a nie z Nif. Nie jestem co prawda najlepszym przykładem do mówienia prosto z mostu ale powinieneś spróbować — stwierdził bo choć sam przejechał się na wyznaniu uczucia Amidali to przynajmniej wiedział na czym stoi a nie gdybał tak jak teraz jego brat. Chociaż w sumie co on tam wiedział.
— Nie wiem Jalvi, naprawdę nie wiem co mam ci jeszcze powiedzieć — tak, z całą pewnością trzeba zejść z tego tematu skoro oboje doszli już do tego samego wniosku.
Spojrzał na brata bo szczerze nie wiedział o czym mieliby jeszcze porozmawiać.
Awatar użytkownika
Jalví
Wilkołak
Ahroun
<b>Wilkołak</b><br>Ahroun
Posty: 153
Rodzice: Ebony & Cyprus [✝]
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (10+30)
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 212
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowiec

Post autor: Jalví »

Obrócił pysk w stronę wilka, który najwyraźniej coś znalazł, a potem ruszył wraz z grupą w jego stronę. Spojrzenie złotych oczu zogniskował na włochatym olbrzymie i zagłębienia lodowca i choć normalnie wzniósłby pewnie łuki brwiowe w niemym pytaniu "co to do cholery jest" — kiedy był pod wpływem pełni zupełnie nie miało to dla niego znaczenia. Blask tęczówek przeciął eter odbijając docierające do nich z zewnątrz światło, tętno wyraźnie podskoczyło, a nagłe uderzenie adrenaliny zdawało się rozrywać mu żyły. Paląca potrzeba zatopienia kłów w tej kupie mięsa zerwała go z miejsca chwilę po tym jak swój atak przypuścił Sulfur. Z głuchym warkotem doskoczył do mamuciego cielska i nie bacząc wcale na zatrważającą różnicę w masie ich ciał — wpadł z łomotem w włochate biodro. Uczepił się go zębami i pazurami, solidnym szarpnięciem wyrywając całkiem okazały kawał mięsa. Puścił gdy zaczynał tracić przyczepność, a zwisający na niewielkim kawałku skóry mięsny ochłap zadyndał wesoło w powietrzu. Jalvi z kolei udziabał mamuta w inne miejsce, sięgając zębami bardziej do pachwiny.

/ 1x użycie mocy
● Ahroun — Serce Furii — Ahroun otrzymuje bonus +100 do siły i zyskuje niewrażliwość na wszelkie czary skutkujące ubytkiem PŻ. Fabularna regeneracja ran u Ahrouna jest ewenementem nawet wśród wilkołaków.
Użyć: 1/miesiąc. Czas trwania: od momentu aktywacji do opuszczenia tematu.

2x ugryzienie po 25PŻ (15 ze statystyk i 10 od bonusu Rune)
Łączne obrażenia: -50 PŻ

edit: beka bo on już nie żyje :WolfConfused:
.
.
Obrazek.. The moon was reigning over their world,
glowing its full splendor to all those willing to look up.

.
bereness: true love is not easy and easy love is not true. [Nifret]
rrahar'ry: Ebony & Cyprus [✝] {ëa'rocanbh}, Rham {rathor'erthal}
a'baethbh: sometimes soulmates may meet, stay together until
a task or life lesson is completed, and then move on.
This is not a tragedy, only a matter of learning. [N, Q]


We are all like the bright moon, we still have our darker side.
Obrazek
EKWIPUNEK
Awatar użytkownika
Sulfur
Samiec Alfa
Klan Księżyca
<b>Samiec Alfa</b><br>Klan Księżyca
Posty: 262
Rodzice: Tanatos yl Nedia
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 80 (20+60)
Zręczność: 76 (16+60)
Czujność: 160 (100+60)
Wiedza: 50
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 95 (1845)
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Rektor/Błysk

Lodowiec

Post autor: Sulfur »

/w sumie to miałam dorzucić jeszcze jednego mamuta, żebyśmy mieli co bić… :life: Niech będzie, choćby dla zabawy.
Mamut nic nie mógł zrobić poza panikowaniem. Księżycowi, dzisiaj jak bestie żądne krwi, obsiadły go ze wszystkich stron, i choć nie posiadali palącej mocy ognia jak wyznawcy Feniksa, siłą własnycvh szczęk po prostu rozrywali ciało potężnej ofiary, aż do momentu, gdy ta się poddała i zatrzymując się w miejscu, po prostu padła.

Nie mniej jej przeraźliwe krzyki najwyraźniej sprowadziły w okolicę kolejnego, podobnego mamuta, który jednak nieco się spóźnił. Widząc poległego kompana, zatrąbił głośno i ruszył w stronę wilków, najwyraźniej chcąc go pomścić.


Obrazek

Mamut
Siła: 300
Zręczność: 34 (osłabienie myśliwego)
Czujność: 10
Punkty życia: 200

Statystyki Księżycowych: ∞ (546)/600/646 (z bonusem od alfy)

Akcja mamuta: 1d8
Cel mamuta: 1d15
1d15

Jeżeli atak numer 4 nie może trafić dwa razy w tę samą osobę, wtedy:
1d15
Akcje mamuta
Numerki (kolejność wejścia)


Znad padłego właśnie cielska Sulfur uniósł wzrok na zbliżającego się do nich dość szybko mamuta.
— O, patrzcie, kolejny.
To chyba był prezent od Ithila na pełnię.

/Pierwszeństwo w odpisach mają Yvarrah/Karmelitta i Jalví
Obrazek
______________________________________________

Obrazek
przy sobie: duży, mosiężny klucz do drzwi księgozbioru
zawieszony na szyi na łańcuchu. Pod skrzydłami,
na samodzielnie wykonanej uprzęży, ukrywa zawieszoną
z lewej koronę Klanu Księżyca (nie widać jej), a z prawej skórzany przybornik.

Zastrzegam sobie postać Azraela od KonnaYashy.
______________________________________________

wyglądmoce i ekwipunekrodzina
galeriakartatheme
Moce
Awatar użytkownika
Jalví
Wilkołak
Ahroun
<b>Wilkołak</b><br>Ahroun
Posty: 153
Rodzice: Ebony & Cyprus [✝]
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (10+30)
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 212
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowiec

Post autor: Jalví »

Nawet nie zarejestrował momentu, w którym mamut wyzionął ducha, przez co jeszcze pewnie przez chwilę szarpał nim jak Reksio szynką próbując zmobilizować go do powzięcia próby dźwignięcia masywnego cielska w górę. Dopiero gdy zorientował się, że mamut się nie rusza stracił nim zainteresowanie i uskoczył na bok, bladym językiem ścierając krew z fafli. Wówczas gdzieś za nimi rozległo się trąbienie, a ziemia zatrzęsła się w rytm uderzeń ciężkich nóg. Mamut staranował kłami dwoje Księżycowych, czego za chwilę gorzko miał pożałować... Jalvi bowiem kilkoma długimi susami zmniejszył dzielącą go od włochacza odległość i z impetem barkiem przetrącił mu jeden z kłów. Zęby zakleszczyły się na trąbie, którą szarpnął w dół z całą swoją wilkołaczą siłą, zmuszając mamuta do pochylenia się w dół i podupadnięcia na przednich kończynach. Jalvi wykorzystał tę sposobność wspinając sie po łbie na jego grzbiet gdzie wbił zęby w przestrzeń między kręgami szyjnymi, tuż za potylicą. Szarpnął raz, drugi, trzeci.

/ Atak fizyczny x3
-75PŻ
.
.
Obrazek.. The moon was reigning over their world,
glowing its full splendor to all those willing to look up.

.
bereness: true love is not easy and easy love is not true. [Nifret]
rrahar'ry: Ebony & Cyprus [✝] {ëa'rocanbh}, Rham {rathor'erthal}
a'baethbh: sometimes soulmates may meet, stay together until
a task or life lesson is completed, and then move on.
This is not a tragedy, only a matter of learning. [N, Q]


We are all like the bright moon, we still have our darker side.
Obrazek
EKWIPUNEK
Awatar użytkownika
Rehelyin
Arkanista
Szron
<b>Arkanista</b><br>Szron
Posty: 60
Rodzice: Sulfur yl Venko
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 12
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 11 (435 wym)
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowiec

Post autor: Rehelyin »

Rehelyin niewiele zdążył zrobic — ba, ledwie ruszyl na pierwszego mamuta, ten już byl oblazły przez wilkołaki i w chwilę padł. Chyba za barzdzo trzymał się na uboczu, skoro omijała go cała zabawa, bądź co bądź. Tym razem widząc kolejny cel postanowił choć raz przebiec obok bestii i ugryźć ją dwa razy. Choć jakby nie patrzeć, to wilki były teraz największymi bestiami w okolicy.
Odbiegł kawałek, by sprawdzić i popatrzeć, czy nikt nie potrzebuje pomocy.

/jutro moge nie moc odpisac to dale takie byle co na zas
/2x gryzienie
Rehelyin The seeker of stars

Obrazek

Obrazek Karta Postaci
Obrazek Moce i Ekwipunek
Obrazek Galeria

Obrazek
_
I'm high, I'm from outer space
I got Milky Way for blood, evolution in my vein
I'm gone, I've been far away
I'ma lumineer now, makin' moves, startin' waves


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Rune
Augur
<b>Augur</b>
Posty: 108
Rodzice: Ines x Antares
Płeć: Samica
Siła: 50 (20+30)
Zręczność: 40 (10+30)
Czujność: 10
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 80

Lodowiec

Post autor: Rune »

//też wrzucam bo nie wiem kiedy będę mieć najbliższą okazję, bez obrażeń żeby inni się mogli poszarpać

Pierwszy mamut padł... zaskakująco szybko. Albo i nie zaskakująco, wszak Księżycowi byli niepowstrzymaną siłą, zwłaszcza kiedy Ithil świecił tak jasno na niebie. Rune oderwała się od mamuta, umykając przed upadającym ciałem (bo jej, niestety, prawdopodobnie by takiego przygniecenia nie przetrzymało). Warknęła zwycięsko, ewidentnie podbuzowana walką i zadanymi szkodami. Głośne trąbienie zapowiadało dłuższe starcie. Złotooka obróciła się, i niewiele myśląc, rzuciła się w stronę nacierającego drugiego mamuta. Korzystając z okazji, jaką wypracował Jalví zmuszając zwierzę do przypadnięcia do parteru, skoczyła mamutowi do barku.
  • ☾ the sleepwalker ☽
    it's getting dark, too dark to see

    my hands up, i keep 'em high
    the thing i fear is me within myself
    i'll bet my everything


    even though i don't understand
    i can still know you | Sinister |

    i'm not afraid, it's real, it's real
    i don't care if you say i'm crazy,
    a night where i burned my everything


    karta postacirelacjeekwipunek

    ☾ come and call me don quixote
  • moce
Awatar użytkownika
Lilian Grace Ashcroft
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 63
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 1
Zręczność: 1
Czujność: 8
Wiedza: 20
Życie: 54/60
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 23

Lodowiec

Post autor: Lilian Grace Ashcroft »

Sama była w szoku, że poszło AŻ TAK gładko. Fakt, wilkołaki zrobiły swoje i imponowały w sposób wywołujący sporą mieszankę emocji, a wprost mówiąc — dosłownie rozerwały mamuta na strzępy. Nie mniej, ciężko było uwierzyć chudej szkapie, że sama też umiała coś osiągnąć, co nie było... od tak tempym okładaniem dywanika. Skąd zdobyła na tyle mocy, by jej dźganie soplami lodu stało się tak dotkliwe? Chyba pora skorygować swe wątpliwości w opatrzność Ithila.
Nie mogła się zbytnio nacieszyć zwycięstwem, kolejny mamut się pojawił i trzeba się nim też zająć. Mimo zmęczenia i zadyszki, Lilian kontynuowałą walkę, choć tym razem starała się maksymalnie oszczędzać energię, by nie paść jak długa. Zebrała jeszcze trochę sopli i zaatakowała z nieco udawaną odwagą kolejnego, nowego napastnika.

/2x atak fizyczny, (2dmg+10) x2 = 24 dmg
𝕷𝖎𝖑𝖎𝖆𝖓 𝕲𝖗𝖆𝖈𝖊 𝕬𝖘𝖍𝖈𝖗𝖔𝖋𝖙

✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴍᴏᴊᴇ ɪᴅᴇᴇ ᴛᴏ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ, ᴋᴛᴏ́ʀʏᴄʜ ɴɪᴇ ᴘᴏᴛʀᴀꜰɪᴇ̨ ᴜᴌᴏᴢ̇ʏᴄ́ ᴡ ᴋᴏɴꜱᴛᴇʟᴀᴄᴊᴇ.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴛᴡᴏᴊᴇ ꜱ́ᴡɪᴀᴛᴌᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴛᴀᴋ ᴡɪᴇʟᴋɪᴇ, ᴢ̇ᴇ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ
ᴍᴜꜱᴢᴀ̨ ᴄɪᴇᴍɴɪᴇᴄ́, ᴀʙʏ ᴅᴀᴄ́ ᴄɪ ᴘɪᴇʀᴡꜱᴢᴇɴ́ꜱᴛᴡᴏ.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
PARTNER:
...miłość to jedyna w swoim rodzaju przenośna magia.
Nie sądzę, by była zapisana w gwiazdach, ale wierzę, że krew do
krwi ciągnie, dusza do duszy, a serce do serca.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
KARTA POSTACI
Ithil zdecydował, że Lilian pożyje trochę dłużej. Proces jej umierania został zatrzymany, ale stan jej zdrowia z ostanie zatrzymany na poziomie max.60 PŻ, wciąż od czasu do czasu będzie kaszleć krwią, a jej surowe statystyki S+Z nie urosną ponad 1 pkt.



✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
Awatar użytkownika
Freya
Zamieć
<b>Zamieć</b>
Posty: 98
Rodzice: Ramzes x Mystical.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 15+20=35
Czujność: 10+20=30
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 499

Lodowiec

Post autor: Freya »

Koleżanka obok oberwała, ayyyy... ale Layla miała pecha.
Freya jednak nie miała zamiaru się poddać i ponownie trzykrotnie ugryzła miejsce, na którym jej zależało, na którym usadowiła się chwilę wcześniej. Walka zdawała się trwać wieki, dłużyć... Oby do wygranej.
Liczyła, że nie będzie za dużo rannych po owej bitce... chociaż... z tyłu głowy gdzieś miała, a co jeśli pomogłaby Klanowi i została uzdrowicielką? Fakt Klan trochę ich miał, ale nigdy ich za wiele.

Atak x3
-36PŻ


𝓕𝓻𝓮𝔂𝓪 — 𝓒𝓸́𝓻𝓪 𝓛𝓪𝓼𝓾
───── ⑅ ♡ ⑅ ─────
ZAPACH: Róże, czekolada, deszcz.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
Możesz być Księżycem i nadal zazdrościć gwiazdom.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
ᴍᴀᴊᴀ̨ᴄ ᴡᴏʟɴᴏꜱ́ᴄ́, ᴋᴡɪᴀᴛʏ, ᴋꜱɪᴀ̨ᴢ̇ᴋɪ ɪ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ,
ᴋᴛᴏ́ᴢ̇ ɴɪᴇ ʙʏᴌʙʏ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ ꜱᴢᴄᴢᴇ̨ꜱ́ʟɪᴡʏ?
KARTA POSTACI FREYI
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
« Be fo mal, inflama en, amor, sin a ti. Amor, vincit, omnia. ♥ OConnell. ♥
Obrazek
Awatar użytkownika
Layla Amani
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 53
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 35(25+10)
Zręczność: 20(10+10)
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 21

Lodowiec

Post autor: Layla Amani »

Ta patusiara zrobiła przede wszystkim 3 rzeczy:
1. Coś tam pogryzła poprzedniego mamuta.
2. Kopnęła jego zwłoki stfrustrowana
3. Dała się z zaskoczenia nadziać kolejnemu mamutowi, poleciała w powietrze i niczym piłeczka w rękach żonglera, odbiła się od drugiego kła i pofrunęła kilka metrów dalej, gdzieś nad głową wylosowanego niżej wilka.
losowane wilki
A potem jeszcze kilka metrów się przeturlała, nim bezwładnie wyhamowała i dała sobie dosłownie kilka sekund na wypoczynek. Wszystko ją bolało i miała dość, ale nie da za wygraną. Dźwignęła tyłek rozeźlona i popędziła z powrotem na pole bitwy, obiegłą dookoła młodego Mamuta i doskoczyła do niego od tyłu, ugryźć go z calej siły w jego je*ane jaja. Jeden, drugi i trzeci raz. Jeśli nie zginie (W co szczerze wątpiła), to chociaż zostanie eunuchem.

/atak fizyczny 3x(4dmg+10) = 42 PŻ
★ ☆ ✮ ✯
𝓛𝓪𝔂𝓵𝓪 𝓐𝓶𝓪𝓷𝓲
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Magia:
Lunarna Harmonia — migot obniża swój ciężar.
Wszelkie ataki migota wyprowadzane pod wpływem
czaru zadają -10 PŻ więcej,
niż normalnie. Czas trwania: od momentu aktywacji,
do momentu opuszczenia tematu.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — migoty potrafią częściowo
panować nad grawitacją
i modyfikować swój ciężar
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
POSIADAM:
*
*
*
>>>Ekwipunek<<<
*
*
*

KARTA POSTACI




★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Riril
Wilkołak
Ragabash
<b>Wilkołak</b><br>Ragabash
Posty: 282
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 45 [15+30]
Zręczność: 40 [10+30]
Czujność: 45 [15+30]
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 70 (07.12)
Punkty Doświadczenia: 3 [wym. 190]
Profesje: Tropiciel [1], Jubiler [1]

Lodowiec

Post autor: Riril »

/ dla zachowania fabularnej konsekwencji /

oczywiście dołączyła do ataku na pierwszego mamuta, ale ten upadł tak szybko, że wątpliwe by jakkolwiek mogła przyczynić się do jego śmierci. Właściwie jej głównym wkładem było większe spustoszenie w kupie jego mięsa.

Gdy pojawił się kolejny zwierz, nie zastanawiała się nawet chwili. Odrywając się od ciała martwego już zwierzęcia w brutalnym skoku, dobiegła do kolejnego i gromadząc siłę w łapie użyła Księżycowego sierpowego (-30HP), ładując całą siłę Ithila od dołu prosto w brzuch mamuta.

//tylko atak za 30 bo i tak padnie, a ja mocno przeholowałam z moimi siłami na tyle fabuł na raz
𝓡𝓲𝓻𝓲𝓵
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
we'll make it to the other side
and start a tiny riot
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•

Obrazek
Lustrzane odbicie (0/1 styczeń)
Odbicie każdego ataku i umiejętności do atakującego.
Czas trwania: do wyjścia tematu.
Księżycowy Sierpowy (1/2 styczeń)
-40 HP dla przeciwnika

Obrazek
★ 92 PD (polowanie) ★ 45 PD (skarbiec KK) ★ 3 PD (badania KK) ★
★ 9PD wydobycie klanowe ★ 44 PD eventowe ★

Obrazek
szafir, słoik ze świetlikami, diament, topaz, tygrysie oko,
brusztyn, rubin, szmaragd, szkarłat podziemi, czarna perła,
łuska pancernika, żywica, 2x wilcza jagoda
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Obrazek
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
Awatar użytkownika
Sulfur
Samiec Alfa
Klan Księżyca
<b>Samiec Alfa</b><br>Klan Księżyca
Posty: 262
Rodzice: Tanatos yl Nedia
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 80 (20+60)
Zręczność: 76 (16+60)
Czujność: 160 (100+60)
Wiedza: 50
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 95 (1845)
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Rektor/Błysk

Lodowiec

Post autor: Sulfur »

/Mamut już padł, możecie jeszcze pisać, jeżeli chcecie. Ja odpiszę jutro z podsumowaniem.
Obrazek
______________________________________________

Obrazek
przy sobie: duży, mosiężny klucz do drzwi księgozbioru
zawieszony na szyi na łańcuchu. Pod skrzydłami,
na samodzielnie wykonanej uprzęży, ukrywa zawieszoną
z lewej koronę Klanu Księżyca (nie widać jej), a z prawej skórzany przybornik.

Zastrzegam sobie postać Azraela od KonnaYashy.
______________________________________________

wyglądmoce i ekwipunekrodzina
galeriakartatheme
Moce
Awatar użytkownika
Fenrárr
Lunar
<b>Lunar</b>
Posty: 193
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (20 +20)
Zręczność: 25 (5 + 20)
Czujność: 5
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 67

Lodowiec

Post autor: Fenrárr »

// dla zachowania fabularnej kolejności

Szlag. Jeden padł, dosłownie jak od strzała. Uklęknął przed potęgą klanu Księżyca, ale poczucie triumfu nie mogło trwać zbyt długo, ponieważ z odsieczą przybiegł kolejny. Równie wielki, równie potężny. Samiec ledwo zdążył poczuć narastające w piersi zwycięstwo, kiedy ziemia zadrżała pod łapami kolejnego bestialskiego cielska.
Ithil mi świadkiem… — warknął, wyszczerzając kły. Nie było czasu na kalkulacje. Instynkt Fenrárra ruszył szybciej niż świadomość, bo skoczył w bok, odbił się od kamienia i z impetem uderzył w bok nowego przeciwnika. Jego szczęki zacisnęły się na karku bestii, tuż pod linią sierści. Mięśnie Fenrárra napięły się jak cięciwy łuku, wbił kły głęboko, szarpiąc, próbując zwalić ją z równowagi. Zsunął się w dół, by uniknąć uderzenia łapą i od razu ponownie wgryzł się, tym razem w bok, w miękkie miejsce między żebrami. Krew buchnęła metalicznym ciepłem po języku.
Padniesz jak twój brat! — zawarczał przez zaciśnięte zęby. Odepchnął się od ziemi i wbił w szyję przeciwnika z pełną siłą, zderzając się z jego masą. Szarpnął brutalnie, chcąc przerwać skórę, przeciąć ścięgna, zmusić wroga do odwrotu albo do upadku.

// Atak fizyczny x3 = 14 PŻ x 3= 42
────────────────────────────

Fenrárr: To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Kiedy myślisz, że gorzej już być nie może, zacznij się walić deską po nodze.

°⨳° °⨳° °⨳° °⨳°
Obrazek Obrazek Obrazek
WAŻNE: przy dłuższej nieobecności fabularnej, Fenrárr zaszył się w bibliotece.

zapach: starodrukowanych ksiąg, opalonej pergaminy, kadzideł i żaru

Lunarna Harmonia — Manipuluje grawitacją i zmniejsza ciężar swój i sojuszników, dzięki czemu łatwiej jest się im poruszać.
Wszystkie wilki pod wpływem czaru mają zręczność zwiększoną o 10 punktów, a ich ataki zadają o 10 PŻ obrażeń więcej.
Czas trwania: od momentu aktywacji, do momentu opuszczenia tematu. Użyć: 1/3 miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — częściowa kontrola nad grawitacją i swoim własnym c
iężarem lub nieznaczna modyfikacja grawitacji w okolicy lunara.


I
Awatar użytkownika
Suí
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 114
Rodzice: Eveline x Yvarrah
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 5
Zręczność: 10
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 88
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 52

Lodowiec

Post autor: Suí »

/no to ja już tak czysto fabularnie skoro już padł xd

Pierwszy mamut padł zaskakująco wręcz szybko. Wilczyca odskoczyła przed jego cielskiem, czując niespodziewanie wielką satysfakcję wiedząc, że choć trochę się przyczyniła do powalenia czegoś tak ogromnego. Jednakże nie zdążyła na dobre przyjrzeć się wielkiemu cielsku, bowiem po chwili pojawił się kolejny osobnik, chyba jeszcze potężniejszy, niż ten pierwszy. Bynajmniej nie zatrzymało to Księżycowych, a zwłaszcza żądnych krwi wilkołaków, którzy rzucili się zaraz w jego stronę, szarpiąc za każdy kawałek ciała, jaki byli w stanie dopaść.
Sui odniosła wrażenie, że coś z tej ich waleczności jej się udzieliło. A może po prostu do głosu doszedł zwyczajny instynkt drapieżnika, każący dołączyć do polującego stada. Tak, czy owak nie czekała ani chwili dłużej i również podbiegła do zwierza, ponownie kąsając go po łapach i podbrzuszu tam, gdzie tylko mogła dosięgnąć.
Suí
★ ☆ ✮ ✯
Obrazek
˗ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ˗
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
● Szczupła sylwetka o proporcjach typowego podrostka.
● Puszysta, gęsta sierść o ciemnogranatowej barwie i zdrowym połysku. Gęściejsza, niż na wiosnę.
● Pysk pokłuty przez igły.
● Nieduża, skórzana sakiewka przytroczona do boku.
Zmieszane wonie rodziców i rodzeństwa, woń ziemi, lekko ziołowa nutka.
●łuski pancernika x2
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — srebrzysta i połyskliwa
•☆────✧ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ✧─────☆•

★ ☆ ✮ ✯ Karta postaci ★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Yvarrah
Wilkołak
Teurg
<b>Wilkołak</b><br>Teurg
Posty: 304
Rodzice: Sulfur x Iliyah
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 41 (11 + 30)
Zręczność: 43 (13 + 30)
Czujność: 46 (16 + 30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 15
Profesje: Alchemik [3], Zbieracz [1]

Lodowiec

Post autor: Yvarrah »

Gdzieś w trakcie gonitwy za śladami mamuta odłączył się od grupy, może nawet nie w pełni tego świadom. Zobaczył po prostu foki i ruszył w ich stronę, by na nich nieco dać upust kipiącej energii. Złapał jedną i zaczął sobie nią rzucać niczym piłką. Sam nie był pewien, w którym momencie zwierzak stracił życie — bo też wcale mu to nie przeszkadzało. Warczał i oddawał się zabawie. A potem oddalił się jeszcze bardziej, gnając za tropem jakiegoś renifera czy innego stworzonka.

/zt.

Yvarrahowi często towarzyszy >> biała płomykówka << zwana Mirael,
która uwielbia siedzieć na jego barkach.


Ekwipunek

x Śmietankowy cukierek — po zjedzeniu postać robi się cała biała na okres 5 postów
(jeśli już jest biała, wtedy robi się jeszcze bielsza)

TYM, KIM BĘDZIESZ JUTRO, STAJESZ SIĘ DZIŚ.

do Zbieracza

Awatar użytkownika
Karmelitta
Stellar
<b>Stellar</b>
Posty: 203
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 8
Zręczność: 30 (10+20)
Czujność: 27 (7+20)
Wiedza: 30
Życie: 100
Energia: 91 (8.02)
Punkty Doświadczenia: 80

Lodowiec

Post autor: Karmelitta »

No masz ci los, nie umiała zostawić torby bez opieki! Dlatego uśmiechnęła się przepraszająco (choć pewnie i tak nikt tego nie dostrzegł) po czym wróciła do nory, wygrzebała torbę i czmychnęła. Straciła wiele czasu, a i jakoś wstyd sie było pokazywać, kiedy coś tak przyziemnego tak skutecznie odwróciło jej uwagę!

/zt.
Do skryby

Do skryby


Awatar użytkownika
Freya
Zamieć
<b>Zamieć</b>
Posty: 98
Rodzice: Ramzes x Mystical.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 15+20=35
Czujność: 10+20=30
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 499

Lodowiec

Post autor: Freya »

I mamut padł...
Freya pożegnała wilki i oddaliła się wolnym tempem.

/zt.


𝓕𝓻𝓮𝔂𝓪 — 𝓒𝓸́𝓻𝓪 𝓛𝓪𝓼𝓾
───── ⑅ ♡ ⑅ ─────
ZAPACH: Róże, czekolada, deszcz.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
Możesz być Księżycem i nadal zazdrościć gwiazdom.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
ᴍᴀᴊᴀ̨ᴄ ᴡᴏʟɴᴏꜱ́ᴄ́, ᴋᴡɪᴀᴛʏ, ᴋꜱɪᴀ̨ᴢ̇ᴋɪ ɪ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ,
ᴋᴛᴏ́ᴢ̇ ɴɪᴇ ʙʏᴌʙʏ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ ꜱᴢᴄᴢᴇ̨ꜱ́ʟɪᴡʏ?
KARTA POSTACI FREYI
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
« Be fo mal, inflama en, amor, sin a ti. Amor, vincit, omnia. ♥ OConnell. ♥
Obrazek
Awatar użytkownika
Sulfur
Samiec Alfa
Klan Księżyca
<b>Samiec Alfa</b><br>Klan Księżyca
Posty: 262
Rodzice: Tanatos yl Nedia
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 80 (20+60)
Zręczność: 76 (16+60)
Czujność: 160 (100+60)
Wiedza: 50
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 95 (1845)
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Rektor/Błysk

Lodowiec

Post autor: Sulfur »

Kolejny mamut chyba nie tego się spodziewał. Zamiast przestraszonych wilków napotkał żądne krwi i wyzwania wilkołaki — a nawet jeżeli nie wszyscy byli tak zawzięci i silni za sprawą Księżyca, dobrze wtapiali się w tłum. Drugi mamut zderzył się więc z nieokiełznaną siłą i ani nie uratował swojego towarzysza, ani nawet go nie pomścił, taka to była siłap
To była taka siła, że nawet Sulfur nie ruszył się z miejsca — nie żeby specjalnie chciał, skoro reszta Klanu potrzebowała spełnić swoje zachcianki. Patrzył po prostu jak kolejne bydlę pada pod ich łapami. Podszedł dopiero pod sam koniec.
— Dobra robota. Te ciosy wyglądają interesująco — był zwięzły w ocenie, co nadawało się do zabrania, a co można było wziąć ze sobą na późniejszy posiłek i czy do innych, mniej spektakularnych celów.
Rozejrzał się za Sinistrem, jakby potrzebował jego porady. Raczej z wyrywaniem mamucich ciosów powinien sobie poradzić.

/ktoś chce coś zebrać z mamuta? Ciosy moglibyśmy odłożyć do skarbca
Obrazek
______________________________________________

Obrazek
przy sobie: duży, mosiężny klucz do drzwi księgozbioru
zawieszony na szyi na łańcuchu. Pod skrzydłami,
na samodzielnie wykonanej uprzęży, ukrywa zawieszoną
z lewej koronę Klanu Księżyca (nie widać jej), a z prawej skórzany przybornik.

Zastrzegam sobie postać Azraela od KonnaYashy.
______________________________________________

wyglądmoce i ekwipunekrodzina
galeriakartatheme
Moce
Awatar użytkownika
Rehelyin
Arkanista
Szron
<b>Arkanista</b><br>Szron
Posty: 60
Rodzice: Sulfur yl Venko
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 12
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 11 (435 wym)
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowiec

Post autor: Rehelyin »

Rehelyin chyba przestał nadążać za nieokiełznaną siłą Ithila, bo ledwie ugryzł partę razy, kolejny mamut już leżał.
Miał całkiem podzielną uwagę, ale teraz postanowił najpierw uważnie się rozejrzał. I tak znalazł Laylę.
— Hej, żyjesz? — zawołał do niej, podchodząc bliżej, by udzielić pomocy.
Rehelyin The seeker of stars

Obrazek

Obrazek Karta Postaci
Obrazek Moce i Ekwipunek
Obrazek Galeria

Obrazek
_
I'm high, I'm from outer space
I got Milky Way for blood, evolution in my vein
I'm gone, I've been far away
I'ma lumineer now, makin' moves, startin' waves


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Rune
Augur
<b>Augur</b>
Posty: 108
Rodzice: Ines x Antares
Płeć: Samica
Siła: 50 (20+30)
Zręczność: 40 (10+30)
Czujność: 10
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 80

Lodowiec

Post autor: Rune »

Odskoczyła od padającego mamuta i, łapiąc oddech, przypatrzyła się obu ofiarom. Zerknęła na Sulfura, później zaś na Sinistra.
— Ia' zajöwë thrydda? — zapytała, a jak już uspokoiła oddech to odpaliła się na nowo. Podskoczyła. do mamuta. Skupiła na nim wzrok i oparła o niego łapę, wlewając w zwierzę łaskę Księżyca — dla niego raczej to łaska nie była — próbując możliwie jak najbardziej zmniejszyć jego ciężar i uczynić go łatwiejszym do transportu. Oczywiście że chciała całego. A najlepiej to dwa.

Sinister Sulfur
  • ☾ the sleepwalker ☽
    it's getting dark, too dark to see

    my hands up, i keep 'em high
    the thing i fear is me within myself
    i'll bet my everything


    even though i don't understand
    i can still know you | Sinister |

    i'm not afraid, it's real, it's real
    i don't care if you say i'm crazy,
    a night where i burned my everything


    karta postacirelacjeekwipunek

    ☾ come and call me don quixote
  • moce
Awatar użytkownika
Layla Amani
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 53
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 35(25+10)
Zręczność: 20(10+10)
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 21

Lodowiec

Post autor: Layla Amani »

-Aaah, nie wiem, czy bardziej boli mnie duma, czy dupa. — Pomasowała się po głowie, choć w rzeczywistości wszystko ją bolało, aż po sam ogon. Wolała nawet nie myśleć o upokorzeniu, jakie dostarczył jej Metalowy śmierdziel, a w pakiecie została piłeczką do żonglowania. Poza tym, od kiedy mamut upadł, ledwo miała chwilę na oddech i wydłubanie kłaków mamuta z jego jaj w swoim pysku. Jeden z nich nawet prawie sam jej wylazł.
— Poza tym... chyba mam złamane żebro. — I żeby tego było mało, w miarę upływu czasu i opadającej adrenaliny, zaczynała odczuwać każdy uraz bardzo wyraźnie.

Rehelyin
★ ☆ ✮ ✯
𝓛𝓪𝔂𝓵𝓪 𝓐𝓶𝓪𝓷𝓲
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Magia:
Lunarna Harmonia — migot obniża swój ciężar.
Wszelkie ataki migota wyprowadzane pod wpływem
czaru zadają -10 PŻ więcej,
niż normalnie. Czas trwania: od momentu aktywacji,
do momentu opuszczenia tematu.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — migoty potrafią częściowo
panować nad grawitacją
i modyfikować swój ciężar
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
POSIADAM:
*
*
*
>>>Ekwipunek<<<
*
*
*

KARTA POSTACI




★ ☆ ✮ ✯
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyjąca Północ”