!!! Pomoc dla Senny !!!
Administracja
Sulfur, Adirael, Aurora

Wydarzenia
Walentynki
Zadania kwartalne
Obrazek -15°C | Śnieg

Nad wilczą krainą zawisły gęste chmury, z których grubymi płatami sypie się śnieg. W wielu miejscach tworzy on wysokie, ponad półmetrowe zaspy.
Forum w trakcie przebudowy! Zapraszamy na nasz {Discord} po więcej informacji.

Lodowa Tajga

Surowy, odosobniony region, rozciągający się między zmarzniętym morzem, a terenami Wietrznych. Jest to kraina, gdzie niemal nieustannie szaleje wiatr, tworząc nieprzyjazne, ale fascynujące warunki. Pustkowia te, rzadko odwiedzane przez ludzi, oferują surowe piękno i ciszę, przerywaną jedynie przez wyjący wiatr. Trudno dostępne i mało urodzajne ziemie kryją w sobie niezwykłą wytrzymałość i tajemnice, które czekają na odkrycie przez najodważniejszych poszukiwaczy przygód.
Awatar użytkownika
Mistrz Gry
Posty: 434

Lodowa Tajga

Post autor: Mistrz Gry »

Obrazek Lodowa Tajga
Rozległy las, którego drzewa od wieków uwięzione są w lodowej skorupie. Ich pnie i gałęzie pokrywa gruba warstwa szronu, a igły sosen i świerków połyskują niczym kryształowe kolce. W słońcu całość mieni się tysiącem odcieni błękitu i bieli, tworząc widok przypominający bajkową krainę, choć w rzeczywistości jest to miejsce surowe i niebezpieczne. Ścieżki między drzewami są wąskie i zdradliwe – ilość śniegu sprawia, że każdy krok może zakończyć się upadkiem. Ciszę przerywa jedynie trzask zmarzniętych konarów i szum wiatru, który przeciska się przez lodowe korony. W głębi lasu znajdują się polany, gdzie lód tworzy fantazyjne formy takie jak kolumny, łuki i lodowe tunele, wyglądające jak dzieło nieznanego artysty.

Awatar użytkownika
Sinister
Dowódca Wilkołaków
Filodoks
<b>Dowódca Wilkołaków</b><br>Filodoks
Posty: 330
Rodzice: Zelda & Taiga [Sai]
Płeć: Samiec
Siła: 74 (34 + 40)
Zręczność: 50 (10 + 40)
Czujność: 50 (10 + 40)
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 40 (28.12)
Punkty Doświadczenia: 70
Profesje: Myśliwy [2], Alchemik [1]
Tytuł: Czarny Księżnik

Lodowa Tajga

Post autor: Sinister »

Szron trzeszczał pod łapami, gdy wilkołak zagłębiał się w północną tajgę, a dźwięk ten był jedynym dowodem na to, że las, choć skuty lodem, wciąż żył. Drzewa stały nieruchomo, uwięzione w lodowej skorupie niczym w pancerzu, ich pnie i konary połyskiwały zimnym błękitem, odbijając blade światło dnia. W tym krajobrazie łatwo było zapomnieć, że natura potrafi kłamać, że to, co wygląda na martwe, bywa jedynie uśpione. Krok za krokiem zapuszczał się głębiej, pozwalając, by rytm marszu porządkował myśli. Chłód osiadał na futrze i wnikał pod skórę, lecz nie był dla niego niczym nowym. Zatrzymał się, gdy gdzieś dalej rozległ się suchy trzask, krótki i ostry, zupełnie niepasujący do jednostajnego szumu wiatru. Dźwięk odbił się od lodowych pni i zamilkł, pozostawiając po sobie napięcie, które natychmiast obudziło czujność samca. Zimne spojrzenie przesunęło się po otoczeniu, po liniach drzew, po miejscach, gdzie szron układał się w zbyt równe mozaiki. Las trwał w bezruchu, a jednak pod tą nieruchomością kryło się coś trudnego do uchwycenia, jakby cała przestrzeń wstrzymała oddech. Jego uwagę zwróciła zmiana w fakturze śniegu na skraju wąskiej polany, ledwie zauważalna, lecz wystarczająca, by zakłócić jednolitość krajobrazu. Powierzchnia była miejscami zapadnięta, jakby coś ciężkiego osiadło tam na moment, a potem zniknęło, pozostawiając po sobie nieregularne wgłębienia i rozrzucone odłamki lodu.

Podszedł bliżej, poruszając się ostrożnie, aż dostrzegł ciało sarny częściowo przysypane śniegiem. Leżała w nienaturalnej pozycji, z zastygłym napięciem w mięśniach, które zdradzało gwałtowność ostatnich chwil. Ciało nie nosiło śladów typowych dla ataku drapieżnika. Brakowało rozszarpanych tkanek, śladów kłów czy pazurów, nie było też oznak pościgu ani walki. Zamiast tego z boków i klatki piersiowej sterczały długie, sztywne igły sosnowe, wbite głęboko, pod nienaturalnym kątem, jakby nie były efektem rozpaczliwej ucieczki i zderzenia się z drzewem. Pomiędzy nimi widoczne były drzazgi, grube i poszarpane, fragmenty drewna, które nie przypominały odłamków połamanej gałęzi.

Wyprostował się powoli i spojrzał na otaczające polanę drzewa, jedno bardziej podobne do drugiego, jakby były bliźniaczą armią, milczących strażników. Szukał potencjalnego miejsca w które uderzyło martwe zwierzę albo... czegoś innego, co mogłoby logicznie wytłumaczyć tę dziwną śmierć. Niczego takiego jednak nie znalazł. Odrzucił więc łeb do tyłu i zawył, wzywając Księżycową Brać. Razem będzie im łatwej przeszukać las w poszukiwaniu odpowiedzi.

Sulfur Rune Riril
___
Obrazek
THEME I / II / III / IV

Obrazek karta postaci ekwipunek Obrazek

zimnokrwisty rodu nightshade
zmieniony przez ithila w bestię.
jest postawnym wilkiem o długiej, ciemnoszarej sierści.
ma charakterystyczne dla nightshade wydłużone uszy
i wyraziste, kryształowo-błękitne ślepia.
wyglądem bardziej przypomina cyborga, niż zwierzę.
nieuchwytny, nieustraszony, nieujarzmiony.
eclipse of thousand stars

quild nilli'tií: if you gonna set fire to the night
baby, let me be the lighter
[ Rune ]
Obrazek
Awatar użytkownika
Fenrárr
Lunar
<b>Lunar</b>
Posty: 193
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (20 +20)
Zręczność: 25 (5 + 20)
Czujność: 5
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 67

Lodowa Tajga

Post autor: Fenrárr »

Srebrny odpowiedział na wezwanie bez zwłoki. Zjawił się cicho, jakby las sam go wypchnął z cienia między drzewami. Jego spojrzenie przesunęło się po skutej lodem polanie, po śladach w śniegu i nieruchomym ciele sarny, lecz nie skomentował niczego… jeszcze nie. Zatrzymał się obok Sinistera i skinął mu głową w spokojnym, zdyscyplinowanym geście powitania.
Essa milva. — Odparł, witając się z wilkiem.
────────────────────────────

Fenrárr: To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Kiedy myślisz, że gorzej już być nie może, zacznij się walić deską po nodze.

°⨳° °⨳° °⨳° °⨳°
Obrazek Obrazek Obrazek
WAŻNE: przy dłuższej nieobecności fabularnej, Fenrárr zaszył się w bibliotece.

zapach: starodrukowanych ksiąg, opalonej pergaminy, kadzideł i żaru

Lunarna Harmonia — Manipuluje grawitacją i zmniejsza ciężar swój i sojuszników, dzięki czemu łatwiej jest się im poruszać.
Wszystkie wilki pod wpływem czaru mają zręczność zwiększoną o 10 punktów, a ich ataki zadają o 10 PŻ obrażeń więcej.
Czas trwania: od momentu aktywacji, do momentu opuszczenia tematu. Użyć: 1/3 miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — częściowa kontrola nad grawitacją i swoim własnym c
iężarem lub nieznaczna modyfikacja grawitacji w okolicy lunara.


I
Awatar użytkownika
Rune
Augur
<b>Augur</b>
Posty: 108
Rodzice: Ines x Antares
Płeć: Samica
Siła: 50 (20+30)
Zręczność: 40 (10+30)
Czujność: 10
Wiedza: 10
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 80

Lodowa Tajga

Post autor: Rune »

Przycwałowała na wołanie Sinistra. Stało się to na tyle szybko, jakby siedziała mu na ogonie już od jakiegoś czasu (co było całkiem możliwe). Wpadła w niego niczym taran i szczypnęła go na przywitanie w okolice barku. Jej zęby napotkały syntetyczną skórę, więc pewnie tego nawet nie poczuł, wilczycy to jednak wystarczyło, by zapełniła swój wskaźnik potrzeby gryzienia.
— Essa milva — sapnęła po krótkiej chwili, odwracając pysk do Fenrárra. Dopiero kiedy przywitania miała z głowy, spojrzenie złotych oczu zwróciła w stronę truchła sarny. Z powbijanymi kawałkami drewna i igieł wyglądało jak całkiem makabryczny psikus Klanu Natury. Zjeżyła się niczym buńczuczny i samozwańczy wilczur obronny Klanu Księżyca.
  • ☾ the sleepwalker ☽
    it's getting dark, too dark to see

    my hands up, i keep 'em high
    the thing i fear is me within myself
    i'll bet my everything


    even though i don't understand
    i can still know you | Sinister |

    i'm not afraid, it's real, it's real
    i don't care if you say i'm crazy,
    a night where i burned my everything


    karta postacirelacjeekwipunek

    ☾ come and call me don quixote
  • moce
Awatar użytkownika
Riril
Wilkołak
Ragabash
<b>Wilkołak</b><br>Ragabash
Posty: 282
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 45 [15+30]
Zręczność: 40 [10+30]
Czujność: 45 [15+30]
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 70 (07.12)
Punkty Doświadczenia: 3 [wym. 190]
Profesje: Tropiciel [1], Jubiler [1]

Lodowa Tajga

Post autor: Riril »

dziś w pełni swojej świadomości, tak świeżo po nowiu, była zupełnie spokojna, a ostre zimowe powietrze tylko wyostrzało jej czujność. Gdy więc usłyszała skowyt, natychmiast ruszyła w jego kierunku, tym razem nie wiedziona tylko wilkołaczym zewem, a ciekawością co też zaalarmowało Dowódcę Wilkołaków.
Zatrzymała się dopiero gdy Sinister przystanął przy sarnie, po czym odsunęła się kawałek by napastująca go Rune miała wystarczajaco dużo przestrzeni żeby... no, napastować go.
Essa milva.
Spojrzała na zwłoki.
Zwierzyna leśna przegrywa starcia z drzewami? — zapytała, unosząc brew. Pod tą sarkastyczną uwagą kryło się jednak realne zainteresowanie, ona również zauważyła, że to całkowicie nie wyglądało na wypadek.
𝓡𝓲𝓻𝓲𝓵
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
we'll make it to the other side
and start a tiny riot
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•

Obrazek
Lustrzane odbicie (0/1 styczeń)
Odbicie każdego ataku i umiejętności do atakującego.
Czas trwania: do wyjścia tematu.
Księżycowy Sierpowy (1/2 styczeń)
-40 HP dla przeciwnika

Obrazek
★ 92 PD (polowanie) ★ 45 PD (skarbiec KK) ★ 3 PD (badania KK) ★
★ 9PD wydobycie klanowe ★ 44 PD eventowe ★

Obrazek
szafir, słoik ze świetlikami, diament, topaz, tygrysie oko,
brusztyn, rubin, szmaragd, szkarłat podziemi, czarna perła,
łuska pancernika, żywica, 2x wilcza jagoda
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Obrazek
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
Awatar użytkownika
Freya
Zamieć
<b>Zamieć</b>
Posty: 98
Rodzice: Ramzes x Mystical.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 15+20=35
Czujność: 10+20=30
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 499

Lodowa Tajga

Post autor: Freya »

Skrzydlata, czarnofutra wadera — zamajaczyła na terenie lodowej taigi. Jej błękitne oczy spoczęły na każdym członku Klanu — z pyska ulotniło się niegłośne, acz wyraźne.
''Essa Milva''.
Freya była gotowa do boju! choć nie do końca w bojowym nastroju!
Jej siła była niewielka... ale była...?


𝓕𝓻𝓮𝔂𝓪 — 𝓒𝓸́𝓻𝓪 𝓛𝓪𝓼𝓾
───── ⑅ ♡ ⑅ ─────
ZAPACH: Róże, czekolada, deszcz.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
Możesz być Księżycem i nadal zazdrościć gwiazdom.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
ᴍᴀᴊᴀ̨ᴄ ᴡᴏʟɴᴏꜱ́ᴄ́, ᴋᴡɪᴀᴛʏ, ᴋꜱɪᴀ̨ᴢ̇ᴋɪ ɪ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ,
ᴋᴛᴏ́ᴢ̇ ɴɪᴇ ʙʏᴌʙʏ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ ꜱᴢᴄᴢᴇ̨ꜱ́ʟɪᴡʏ?
KARTA POSTACI FREYI
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
« Be fo mal, inflama en, amor, sin a ti. Amor, vincit, omnia. ♥ OConnell. ♥
Obrazek
Awatar użytkownika
Sulfur
Samiec Alfa
Klan Księżyca
<b>Samiec Alfa</b><br>Klan Księżyca
Posty: 262
Rodzice: Tanatos yl Nedia
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 80 (20+60)
Zręczność: 76 (16+60)
Czujność: 160 (100+60)
Wiedza: 50
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 95 (1845)
Profesje: Rzemieślnik [2]
Tytuł: Rektor/Błysk

Lodowa Tajga

Post autor: Sulfur »

Załadował się i pojawił przy Sinistrze. Może spadł z nieba. Albo urwał się z choinki.
— Essa milva — przywitał się i rozejrzał.
Obrazek
______________________________________________

Obrazek
przy sobie: duży, mosiężny klucz do drzwi księgozbioru
zawieszony na szyi na łańcuchu. Pod skrzydłami,
na samodzielnie wykonanej uprzęży, ukrywa zawieszoną
z lewej koronę Klanu Księżyca (nie widać jej), a z prawej skórzany przybornik.

Zastrzegam sobie postać Azraela od KonnaYashy.
______________________________________________

wyglądmoce i ekwipunekrodzina
galeriakartatheme
Moce
Awatar użytkownika
Jalví
Wilkołak
Ahroun
<b>Wilkołak</b><br>Ahroun
Posty: 153
Rodzice: Ebony & Cyprus [✝]
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (10+30)
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 212
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowa Tajga

Post autor: Jalví »

Zjawił się na miejscu jako jeden z ostatnich ale też nie spóźniony.
Ithil hir bleidd. — przywitał w pierwszej kolejności stojącego nieopodal Sulfura, pozostałym rzucając krótkie "Essa milva". Zbliżył się do Sinistra by rzucić okiem na jego znalezisko, a lewa brew momentalnie poszybowała ku górze, w wyraźnym geście zdumienia. — Ktoś zamawiał szaszłyka? — rzucił sobie jakimś niewybrednym żartem, z którego sam nawet się nie zaśmiał, a potem dźwignął pysk w górę i rozejrzał się kontrolnie wokół. Żarty żartami ale coś co zabiło tę sarnę (zwłaszcza, że stan zwłok wskazywał na bardzo szybką i gwałtowną śmierć) mogło stanowić zagrożenie także dla wilka.
.
.
Obrazek.. The moon was reigning over their world,
glowing its full splendor to all those willing to look up.

.
bereness: true love is not easy and easy love is not true. [Nifret]
rrahar'ry: Ebony & Cyprus [✝] {ëa'rocanbh}, Rham {rathor'erthal}
a'baethbh: sometimes soulmates may meet, stay together until
a task or life lesson is completed, and then move on.
This is not a tragedy, only a matter of learning. [N, Q]


We are all like the bright moon, we still have our darker side.
Obrazek
EKWIPUNEK
Awatar użytkownika
Rehelyin
Arkanista
Szron
<b>Arkanista</b><br>Szron
Posty: 60
Rodzice: Sulfur yl Venko
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 12
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 11 (435 wym)
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowa Tajga

Post autor: Rehelyin »

Przyszedł, bo coś mu tak mówiło, że ma przyjść. Siadł sobie przy reszcie, przywitał się, i czekał. Pewnie znów będą jakieś połamańce do leczenia. Dobrze, że był obok Jalvi.
Rehelyin The seeker of stars

Obrazek

Obrazek Karta Postaci
Obrazek Moce i Ekwipunek
Obrazek Galeria

Obrazek
_
I'm high, I'm from outer space
I got Milky Way for blood, evolution in my vein
I'm gone, I've been far away
I'ma lumineer now, makin' moves, startin' waves


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Layla Amani
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 53
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 35(25+10)
Zręczność: 20(10+10)
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 21

Lodowa Tajga

Post autor: Layla Amani »

Wpadła robić jako wsparcie i trzymała się od Sinistra tak daleko, jak się tylko dało.
— Essa Milva — Przywitała wszystkich mocno ogólnie i usiadła na dupie.
★ ☆ ✮ ✯
𝓛𝓪𝔂𝓵𝓪 𝓐𝓶𝓪𝓷𝓲
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Magia:
Lunarna Harmonia — migot obniża swój ciężar.
Wszelkie ataki migota wyprowadzane pod wpływem
czaru zadają -10 PŻ więcej,
niż normalnie. Czas trwania: od momentu aktywacji,
do momentu opuszczenia tematu.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — migoty potrafią częściowo
panować nad grawitacją
i modyfikować swój ciężar
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
POSIADAM:
*
*
*
>>>Ekwipunek<<<
*
*
*

KARTA POSTACI




★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Lilian Grace Ashcroft
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 63
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 1
Zręczność: 1
Czujność: 8
Wiedza: 20
Życie: 54/60
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 23

Lodowa Tajga

Post autor: Lilian Grace Ashcroft »

Wpadła niespiesznie, szczelnie owinięta kocykiem z wystającym kawałkiem nosa.
-Essa Milva. — Ukłoniłaby się, ale kocyk trochę jej to utrudniał.
𝕷𝖎𝖑𝖎𝖆𝖓 𝕲𝖗𝖆𝖈𝖊 𝕬𝖘𝖍𝖈𝖗𝖔𝖋𝖙

✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴍᴏᴊᴇ ɪᴅᴇᴇ ᴛᴏ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ, ᴋᴛᴏ́ʀʏᴄʜ ɴɪᴇ ᴘᴏᴛʀᴀꜰɪᴇ̨ ᴜᴌᴏᴢ̇ʏᴄ́ ᴡ ᴋᴏɴꜱᴛᴇʟᴀᴄᴊᴇ.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴛᴡᴏᴊᴇ ꜱ́ᴡɪᴀᴛᴌᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴛᴀᴋ ᴡɪᴇʟᴋɪᴇ, ᴢ̇ᴇ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ
ᴍᴜꜱᴢᴀ̨ ᴄɪᴇᴍɴɪᴇᴄ́, ᴀʙʏ ᴅᴀᴄ́ ᴄɪ ᴘɪᴇʀᴡꜱᴢᴇɴ́ꜱᴛᴡᴏ.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
PARTNER:
...miłość to jedyna w swoim rodzaju przenośna magia.
Nie sądzę, by była zapisana w gwiazdach, ale wierzę, że krew do
krwi ciągnie, dusza do duszy, a serce do serca.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
KARTA POSTACI
Ithil zdecydował, że Lilian pożyje trochę dłużej. Proces jej umierania został zatrzymany, ale stan jej zdrowia z ostanie zatrzymany na poziomie max.60 PŻ, wciąż od czasu do czasu będzie kaszleć krwią, a jej surowe statystyki S+Z nie urosną ponad 1 pkt.



✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
Awatar użytkownika
Suí
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 114
Rodzice: Eveline x Yvarrah
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 5
Zręczność: 10
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 88
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 52

Lodowa Tajga

Post autor: Suí »

Przyszła, szczerze powiedziawszy z czystej ciekawości, zauważając gromadzących się w tym miejscu Księżycowych. Pojawiła się chyba jako jedna z ostatnich, niemalże od razu wbijając wzrok w spoczywające nieopodal zwłoki sarny z których sterczała zadziwiająco wielka ilość roślinnych odłamków. Na czole wadery pojawiała się coraz wyraźniejsza zmarszczka w miarę, jak zbliżała się do truchła, dostrzegając coraz więcej odbiegających od normy szczegółów.
Zbliżyła się do grupy.
Ithil hir bleidd — skłoniła głowę najpierw przed swoim dziadkiem. — Essa milva — rzuciła zaraz po tym, skinąwszy łbem reszcie zebranych. Rozejrzała się, odruchowo szukając reszty rodziny, jednakże nikogo więcej nie ujrzała. Skupiła się znów na truchle, pochylając głowę i węsząc w jego pobliżu.

Gdzieś po drodze wypiła herbatkę na koncentrację, przegryzając ciastkiem z żurawiną.
Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie

Herbatka "Koncentracja" — na czas jednej fabuły uodparnia na moce/sytuacje wpływające negatywnie na psychikę lub uwalnia z już działającego efektu
Suí
★ ☆ ✮ ✯
Obrazek
˗ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ˗
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
● Szczupła sylwetka o proporcjach typowego podrostka.
● Puszysta, gęsta sierść o ciemnogranatowej barwie i zdrowym połysku. Gęściejsza, niż na wiosnę.
● Pysk pokłuty przez igły.
● Nieduża, skórzana sakiewka przytroczona do boku.
Zmieszane wonie rodziców i rodzeństwa, woń ziemi, lekko ziołowa nutka.
●łuski pancernika x2
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — srebrzysta i połyskliwa
•☆────✧ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ✧─────☆•

★ ☆ ✮ ✯ Karta postaci ★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Yawë
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 156
Rodzice: Sulfur x Illyah.
Płeć: Samiec
Siła: 30 (20+10)
Zręczność: 30 (20+10)
Czujność: 10
Wiedza: 0
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 77

Lodowa Tajga

Post autor: Yawë »

Przyszedł.
''Essa Milva'' rzucił... czekał wraz z innymi aż łowy się zaczną.


𝓨𝓪𝔀𝓮̈
★ ☆ ✮ ✯
𝚉𝙰𝙿𝙰𝙲𝙷: 𝙰𝙻𝙺𝙾𝙷𝙾𝙻, 𝙳𝙴𝚂𝚉𝙲𝚉, 𝚂𝚃𝙰𝚁𝙴 𝙺𝚂𝙸𝙴̨𝙶𝙸.
★ ☆ ✮ ✯

OWOC NOCY ITHILA

ᴇ̈ᴀ'ʀᴏᴄᴀɴʙʜ [ɴᴜʟᴍᴀ, ʟᴀᴀʜᴀɪ́, ꜱᴇɪᴛʜʀ, ꜱᴀᴠʀᴀᴛʜᴀ, ʏᴠᴀʀʀᴀʜ] | ᴄʜᴇʟɴ'ᴇʀᴛʜᴀʟ [ꜱᴜʟꜰᴜʀ] | ʟᴀᴀᴠᴇ [ɪʟɪʏᴀʜ]
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Księżyc, świecący tej nocy niczym latarnia, kawałek po kawałku pogrążał się w ciemności. To zaćmienie stało się zwiastunem wszelkich nieszczęść..

ᴊᴇꜱᴛ ᴊᴀᴋ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ, ᴋᴛᴏ́ʀʏ ꜱᴋʀʏᴡᴀ ꜱɪᴇ̨ ᴢᴀ ʟᴀꜱᴇᴍ ɪ ᴋᴛᴏ́ʀᴇᴍᴜ ᴋᴏɴᴀʀʏ ᴅʀᴢᴇᴡ ʙᴀᴢɢʀᴏʟᴀ̨ ᴘᴏ ᴏʙʟɪᴄᴢᴜ.

Obrazek Obrazek Obrazek
★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Sinister
Dowódca Wilkołaków
Filodoks
<b>Dowódca Wilkołaków</b><br>Filodoks
Posty: 330
Rodzice: Zelda & Taiga [Sai]
Płeć: Samiec
Siła: 74 (34 + 40)
Zręczność: 50 (10 + 40)
Czujność: 50 (10 + 40)
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 40 (28.12)
Punkty Doświadczenia: 70
Profesje: Myśliwy [2], Alchemik [1]
Tytuł: Czarny Księżnik

Lodowa Tajga

Post autor: Sinister »

POLOWANIE NA ENTA:
.
ZASADY MECHANICZNE
STATYSTYKI

Warknął gardłowo w odpowiedzi na pocisk, który trafił go nieoczekiwanie i to w momencie największego napięcia. Istniała więc niezerowa szansa, że w przypływie adrenaliny zdzieli ją zębami, co też prawie się stało. Siwy nastroszył się, obnażając kły i niemal odruchowo łapiąc wilczycę za kawałek futra na szyi. Zanim jednak zdążył zacisnąć szczęki, poczuł znajomy zapach, wypuścił parę nosem i mieląc językiem, wypluł furę jej kłaków, postanawiając darować Rune życie. Długie, szare uszy pozostały jednak skulone w tył, chowając się w długiej grzywie. Uszczypnął ją w polik, tak jak ona jego, udając, że wcale nie zamierzał jej zamordować kilka sekund temu. Wkrótce co raz więcej Księżycowych zaczęło odpowiadać na jego wezwanie, witał ich więc po kolei zdawkowym kiwnięciem pyska, z wyłączeniem Sulfura, dla którego otworzył mordę witając go w ilthilyelve. Layla zupełnie nie zwróciła uwagi wilkołaka, który zapewne nie pamiętał wydarzeń poprzedniej pełni. I może to lepiej dla niej. Na komentarz Riril, uszy Filodoksa powróciły do pozycji wyjściowej.
— Zabawne, bo też o tym pomyślałem. — Mruknął. — Ale ona nie wygląda jakby ktoś nią w to drzewo rzucił. Poza tym... — Rozejrzał się dookoła ostentacyjnie. — ...nie ma tu żadnego potrzaskanego drzewa, a chyba nie poszłoby sobie na spacer? — Parsknął krótko, trochę jakby ta myśl był cokolwiek niedorzeczna. Zerknął na bok, na Jalvíego, choć jego ten suchy żart również nie rozbawił, oznaczał on mniej-więcej tyle, że myśli Ahrouna zmierzały w podobnym kierunku co jego własne. Coś tę sarnę wypatroszyło. I nie był to wilk.
— Nie wygląda mi to na rany zadane przez żadnego, znanego mi drapieżnika. — Opuścił pysk w dół, lekko trącając sztywne truchło łapą, jakby chciał zobaczyć je pod innym kątem. — A trochę ich w życiu widziałem. — Mrukliwy ton stał się jeszcze niższy. Odchrząknął, kierując spojrzenie w stronę Żałoby.
— Uważam, że powinniśmy się rozejrzeć. Ale bądźcie ostrożni, nie rozdzielajcie się, nie wiemy z czym mamy do czynienia. — Poczekał jeszcze chwilę na dany od Alfy znak, przegryzając jagodę brawury razem z ciasteczkiem żurawinowym, i jeśli Sulfur nie miał obiekcji, to odpalił Lustrzane Odbicie ruszając przed siebie, wyznaczając Księżycowej Braci szlak przez zamarzniętą Tajgę. Jak zwykle, z łbem nisko przy ziemi, szukał tropów, anomalii czy najróżniejszych śladów bytności tajemniczego drapieżnika, który mógłby być potencjalnym wyjaśnieniem tej dziwacznej śmierci.
Tajga nie ułatwiała poszukiwań. Światło dnia było blade i rozproszone, rozbite na tysiące refleksów odbijających się od lodu i szronu. Każdy pień wyglądał podobnie, każdy konar zdawał się powtarzać ten sam kształt, a granica między cieniem a rzeczywistością zacierała się z każdym krokiem. W takich warunkach łatwo było stracić orientację, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Ślady pozostawione w śniegu szybko traciły wyrazistość. Wystarczyło kilka podmuchów wiatru, by drobny puch osiadł na nich cienką warstwą, maskując kształt i kierunek. Tam, gdzie śnieg był twardszy, powierzchnia pękała pod naciskiem, odsłaniając lód i zmarzniętą ziemię, ale i te oznaki znikały niemal równie szybko. Las skutecznie zacierał wszystko, co próbowało się w nim odcisnąć. Z czasem, w miarę jak szli głębiej w tajgę, w krajobrazie zaczęły pojawiać się drobne odstępstwa od naturalnego porządku. W kilku miejscach konary były nadłamane nisko nad ziemią, a jasne, odsłonięte drewno, które jeszcze nie zdążył pokryć się szronem, wyraźnie odcinało się od przyciemnionej kory. Fragmenty drewna leżały wtopione w zlodowaciały puch, twarde i ciężkie, z ostrymi krawędziami, jakby zostały oderwane niedawno, jednym zdecydowanym ruchem. Powietrze niosło ze sobą żywiczny aromat, nienaturalnie intensywny, utrzymujący się długo, między gęsto osadzonymi drzewami.
/ używam: itemki
Jagoda Brawury — złoto-pomarańczowy, półprzezroczysty owoc, po którego zjedzeniu na jedną fabułę przybywa wilkowi 10 punktów siły.
Ciastko z żurawiną — daje jednorazowo dodatkowy 1 PD za ukończone polowanie.

profesje:
Myśliwy [poziom 2] — obniża siłę lub zręczność potrzebną do upolowania zwierzyny o ⅓. Myśliwy otrzymuje dodatkowo 1 PD za ukończone polowanie oraz otrzymuje o połowę mniej obrażeń wynikających z polowania. Koszt – 30 energii
// obniżam Entowi: siłę.

moce:
Lustrzane odbicie — zwane też "lusterkiem". Każdy czar/umiejętność użyta na wilkołaku wraca do jego nadawcy i oddziałuje na niego.
Użyć: 1/miesiąc. [0/1] — czas trwania: od momentu aktywacji do opuszczenia tematu
Odnośnie taktyki:

Riril, Jalví, moooże Sulfur — użyjcie lustrzanego odbicia jeśli macie, potencjalnie pozwoli nam to uniknąć sporej części obrażeń, przynajmniej tych, wynikających z: Zemsty, Ryku, Oplecenia korzeniami (oplata Enta), Kanonady igieł // + Księżycowy Sierpowy, bo ja nie mogę :v
Rune i/lub Fenrárr: potrzebuję by któreś z was rzuciło Lunarną Hamornię, Rune — Siłę Ciążenia, w momencie, gdy dojdzie do ataku na Enta.
Rehelyin — dobrze by było, gdyby w którymś momencie padło Poddaństwo Lodu, ale możesz się trochę wstrzymać, jeśli będziemy mocno obrywać to rzuć je w drugiej turze, po Sile Ciążenia, żeby zatrzymać akcje Enta na kolejną.
reszta: możecie się dopakować jagodami brawury jeśli chcecie, chociaż boost od migotów i tak będzie nieporównywalnie lepszy, polecam ciasteczka z żurawiną na dodatkowe PD. Pamiętajcie, że w walce z Entem macie tylko jedną akcję.
reszta pingów: Freya, Lilian Grace Ashcroft, Suí, Layla Amani, Yawë

+ Postaram się ogarniać na bieżąco i informować Was ile hp zostało drzewcowi i jakie moce działają/kończą się. Piszcie mi tylko proszę, jeśli używacie gryzaków, za ile gryziecie. :blackheart:
+ Pamiętajcie, że w obecności Sulfura mamy aktywne Morale: / doliczcie sobie te punkty wyliczając gryzienie
członkowie klanu w obecności swojego alfy otrzymują pasywny bonus +10 punktów do siły, zręczności i czujności.
> teraz jest czas na post tropiący — można jeszcze dołączać w tej turze
KTO ZNAJDZIE TROP:
___
Obrazek
THEME I / II / III / IV

Obrazek karta postaci ekwipunek Obrazek

zimnokrwisty rodu nightshade
zmieniony przez ithila w bestię.
jest postawnym wilkiem o długiej, ciemnoszarej sierści.
ma charakterystyczne dla nightshade wydłużone uszy
i wyraziste, kryształowo-błękitne ślepia.
wyglądem bardziej przypomina cyborga, niż zwierzę.
nieuchwytny, nieustraszony, nieujarzmiony.
eclipse of thousand stars

quild nilli'tií: if you gonna set fire to the night
baby, let me be the lighter
[ Rune ]
Obrazek
Awatar użytkownika
Yawë
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 156
Rodzice: Sulfur x Illyah.
Płeć: Samiec
Siła: 30 (20+10)
Zręczność: 30 (20+10)
Czujność: 10
Wiedza: 0
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 77

Lodowa Tajga

Post autor: Yawë »

Przywitał kolejno pojawiające się wilki...
A potem...
Ruszył przed siebie w poszukiwaniu tropów. Przemieszczał się w miarę blisko stada, nie chcąc stracić ich z zasięgu swoich złotych oczu...
Węszył, chcąc odnaleźć w tej lodówce — jakiś znak, zapach, który mógłby zwiastować pojawienie się ofiary... niestety na razie nie miał szczęścia, albo miał przytępiony zmysł węchu, skoro nie wyczuł nic.
Postawił więc na oczy i uszy. Nasłuchując i obserwująć treren, w poszukiwaniu znamion ofiary...


𝓨𝓪𝔀𝓮̈
★ ☆ ✮ ✯
𝚉𝙰𝙿𝙰𝙲𝙷: 𝙰𝙻𝙺𝙾𝙷𝙾𝙻, 𝙳𝙴𝚂𝚉𝙲𝚉, 𝚂𝚃𝙰𝚁𝙴 𝙺𝚂𝙸𝙴̨𝙶𝙸.
★ ☆ ✮ ✯

OWOC NOCY ITHILA

ᴇ̈ᴀ'ʀᴏᴄᴀɴʙʜ [ɴᴜʟᴍᴀ, ʟᴀᴀʜᴀɪ́, ꜱᴇɪᴛʜʀ, ꜱᴀᴠʀᴀᴛʜᴀ, ʏᴠᴀʀʀᴀʜ] | ᴄʜᴇʟɴ'ᴇʀᴛʜᴀʟ [ꜱᴜʟꜰᴜʀ] | ʟᴀᴀᴠᴇ [ɪʟɪʏᴀʜ]
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Księżyc, świecący tej nocy niczym latarnia, kawałek po kawałku pogrążał się w ciemności. To zaćmienie stało się zwiastunem wszelkich nieszczęść..

ᴊᴇꜱᴛ ᴊᴀᴋ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ, ᴋᴛᴏ́ʀʏ ꜱᴋʀʏᴡᴀ ꜱɪᴇ̨ ᴢᴀ ʟᴀꜱᴇᴍ ɪ ᴋᴛᴏ́ʀᴇᴍᴜ ᴋᴏɴᴀʀʏ ᴅʀᴢᴇᴡ ʙᴀᴢɢʀᴏʟᴀ̨ ᴘᴏ ᴏʙʟɪᴄᴢᴜ.

Obrazek Obrazek Obrazek
★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Freya
Zamieć
<b>Zamieć</b>
Posty: 98
Rodzice: Ramzes x Mystical.
Płeć: Samica
Siła: 5
Zręczność: 15+20=35
Czujność: 10+20=30
Wiedza: 20
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 499

Lodowa Tajga

Post autor: Freya »

Fannavell przywitała następnie przybywające wilki. Była raczej milcząca i powściągliwa... choć wiadomo, że będzie działać wspólnie, na rzecz Klanu — a nuż zdobędą jakieś fajne itemy, przydatne dla KK.
Nie czekając więc dłużej — ruszyła przed siebie, zwinnym, lekkim biegiem, z przyklejonymi skrzydłami do plecow, co by jej nie wadziły. Sinister ją trochę prżerażał, ale... Sulfur mu ufał, to też Freya nie powinna mieć zastrzeżeń.
Węszyła, słuchała i obserwowała. Tak.


𝓕𝓻𝓮𝔂𝓪 — 𝓒𝓸́𝓻𝓪 𝓛𝓪𝓼𝓾
───── ⑅ ♡ ⑅ ─────
ZAPACH: Róże, czekolada, deszcz.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
Możesz być Księżycem i nadal zazdrościć gwiazdom.
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
ᴍᴀᴊᴀ̨ᴄ ᴡᴏʟɴᴏꜱ́ᴄ́, ᴋᴡɪᴀᴛʏ, ᴋꜱɪᴀ̨ᴢ̇ᴋɪ ɪ ᴋꜱɪᴇ̨ᴢ̇ʏᴄ,
ᴋᴛᴏ́ᴢ̇ ɴɪᴇ ʙʏᴌʙʏ ᴡ ᴘᴇᴌɴɪ ꜱᴢᴄᴢᴇ̨ꜱ́ʟɪᴡʏ?
KARTA POSTACI FREYI
•❅────✧▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱▰▱✧─────❅•
« Be fo mal, inflama en, amor, sin a ti. Amor, vincit, omnia. ♥ OConnell. ♥
Obrazek
Awatar użytkownika
Jalví
Wilkołak
Ahroun
<b>Wilkołak</b><br>Ahroun
Posty: 153
Rodzice: Ebony & Cyprus [✝]
Płeć: Samiec
Ciąża: Nie dotyczy
Siła: 40 (10+30)
Zręczność: 45 (15+30)
Czujność: 40 (10+30)
Wiedza: 40
Życie: 100
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 212
Profesje: Uzdrowiciel [3]

Lodowa Tajga

Post autor: Jalví »

Jalvi popatrzył krótko na Sinistra, nie komentując jednak nijak jego słów. Podobno niektórzy Leśni potrafili niegdyś powołać do życia istoty zwane drzewcami... Może drapieżnik, z którym mieli do czynienia dzielił z nimi jakieś cechy wspólne? Albo... Kto wie? Może właśnie z drzewcem we własnej osobie mieli do czynienia? Kiwnął lekko pyskiem dowódcy, a potem aktywował Lustrzane Odbicie i ruszył naprzód. Trzymał się względnie blisko grupy ale wciąż na niewielki dystans, tak by możliwie najmocniej poszerzyć teren poszukiwań. Zmrużył lekko oczy, jakby skrzące się w świetle dnia drobinki lodu wyjątkowo mocno go dziś rozpraszały, a potem rozejrzał się wokół w poszukiwaniu śladów. Łapy miękko przesuwały się po śniegu, nozdrza poruszały rytmicznie łapiąc niesione z wiatrem wonie, a kiedy wrażliwą błonę połechtał dziwny, żywiczny świeży zapach — przemielił językiem w paszczy by lepiej się z nim zapoznać. Czy to było to czego szukali? Kilka kroków dalej natknął się na kolejne ślady, tym razem bardziej fizyczne, namacalne. Coś ewidentnie się tędy przetoczyło.
Tędy! — warknął w stronę pozostałych wilków, zwracając na siebie ich uwagę, a potem ruszył naprzód, podążając za tropem.
.
— Lustrzane odbicie — zwane też "lusterkiem". Każdy czar/umiejętność użyta na wilkołaku wraca do jego nadawcy i oddziałuje na niego. (Przykład: upiór rzuca uśpienie na wilkołaka z aktywnym lusterkiem i sam zasypia).
Użyć: 1/miesiąc. [0/1] — czas trwania: od momentu aktywacji do opuszczenia tematu
.
.
Obrazek.. The moon was reigning over their world,
glowing its full splendor to all those willing to look up.

.
bereness: true love is not easy and easy love is not true. [Nifret]
rrahar'ry: Ebony & Cyprus [✝] {ëa'rocanbh}, Rham {rathor'erthal}
a'baethbh: sometimes soulmates may meet, stay together until
a task or life lesson is completed, and then move on.
This is not a tragedy, only a matter of learning. [N, Q]


We are all like the bright moon, we still have our darker side.
Obrazek
EKWIPUNEK
Awatar użytkownika
Suí
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 114
Rodzice: Eveline x Yvarrah
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 5
Zręczność: 10
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 88
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 52

Lodowa Tajga

Post autor: Suí »

Nie zwlekała długo. Ruszyła niedługo po reszcie, choć i tym razem puściła starsze osobniki przodem, tym samym ostatecznie zostając gdzieś na tyłach. Poświęciła jeszcze chwilę na uważne obwąchanie martwej sarny, by upewnić się, że przypadkiem nie pachnie jakoś szczególnie osobliwie. Jednakże pachniała jedynie... Cóż, sarną. Zrezygnowała więc z tego, ruszając w głąb lasu i rozglądając się za czymkolwiek, co mogłoby w jakikolwiek sposób odstawać od normy. Problem polegał na tym, iż nie miała pojęcia, czego się spodziewać. Zwyczajnych, zwierzęcych śladów? Nieznanej woni niesionej z podmuchami zimnego wiatru? Nietypowych odgłosów? Dlatego też postanowiła badać otoczenie wszystkimi zmysłami, poruszając się cicho i szukając czegokolwiek... Dziwnego.
Po jakimś czasie coś się zmieniło. Coraz częściej rzucały jej się w oczy połamane gałęzie. Przystawała przy każdej, by uważnie się jej przyjrzeć i ją obwąchać, jednakże jak na razie nie czuła niczego, co mogła uznać za odbiegające od woni lasu.
Zaraz nastawiła uszy, słysząc warknięcie jasnego samca. Zmarszczyła brwi, spoglądając w jego stronę, po czym zmieniła kierunek marszu, podążając we wskazaną przez samca stronę.
Suí
★ ☆ ✮ ✯
Obrazek
˗ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ˗
STAN
ZAPACH
EKWIPUNEK
● Szczupła sylwetka o proporcjach typowego podrostka.
● Puszysta, gęsta sierść o ciemnogranatowej barwie i zdrowym połysku. Gęściejsza, niż na wiosnę.
● Pysk pokłuty przez igły.
● Nieduża, skórzana sakiewka przytroczona do boku.
Zmieszane wonie rodziców i rodzeństwa, woń ziemi, lekko ziołowa nutka.
●łuski pancernika x2
● kubek gorącej czekolady z bitą śmietaną i posypką — regeneruje 10PŻ
● marchewka — ma całe mnóstwo zastosowań: może służyć za nos bałwana, róg bałwana, kolec bałwana, pazur bałwana. Można nią zwabić zwierzę lubiące marchewki (nie trzeba spełniać wymagań czujności do upolowania tego zwierzęcia, ale marchewka zostaje zjedzona). Można też ją samemu zjeść (+5 PŻ i zdrowy wzrok).
● Dzwonek szczęścia — dzwoneczek na szyję i przyjemnym dla ucha tonie. Pozwala na jeden przerzut kostki.
● Piękna wstążka — wstążka jest naprawdę piękna i idealna do wiązania kokard. Nadaje się na włosy, ogon, szyję, łapę czy gdzie kto sobie ją zechce zawiązać. — srebrzysta i połyskliwa
•☆────✧ ·˖✶ ☽ ✦ ☾ ✶˖· ✧─────☆•

★ ☆ ✮ ✯ Karta postaci ★ ☆ ✮ ✯
Awatar użytkownika
Lilian Grace Ashcroft
Adept
Klan Księżyca
<b>Adept</b><br>Klan Księżyca
Posty: 63
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 1
Zręczność: 1
Czujność: 8
Wiedza: 20
Życie: 54/60
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 23

Lodowa Tajga

Post autor: Lilian Grace Ashcroft »

Nieśmiale wciągnęła Ciastko z żurawiną i poszła szukać tropów. Wielce wątpiła w swe możliwości, choćby ze względu na obecność artystów łowów i specjalistów tropienia, za którymi może się najwyżej chować. Mimo to, włożyła trochę wysiłku, na tyle, na ile pozwalała jej niewielka czujność i przychylne inaczej kostki. Jak to mówią, szczęście też jest umiejętnością, a w jej przypadku...
cóż...
mimo iż aktywnie węszyła i lustrowała otoczenie, trzymała się raczej blisko grupy, co by nie została zjedzona żywcem, smykając się samotnie kilka kroków dalej. Aura tutejszego miejsca była inna, pachniała grozą, a Lilian już Brawurowej jagody nie miała.

/Ciastko z żurawiną:+1PD za udane polowanie
𝕷𝖎𝖑𝖎𝖆𝖓 𝕲𝖗𝖆𝖈𝖊 𝕬𝖘𝖍𝖈𝖗𝖔𝖋𝖙

✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴍᴏᴊᴇ ɪᴅᴇᴇ ᴛᴏ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ, ᴋᴛᴏ́ʀʏᴄʜ ɴɪᴇ ᴘᴏᴛʀᴀꜰɪᴇ̨ ᴜᴌᴏᴢ̇ʏᴄ́ ᴡ ᴋᴏɴꜱᴛᴇʟᴀᴄᴊᴇ.
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
ᴛᴡᴏᴊᴇ ꜱ́ᴡɪᴀᴛᴌᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴛᴀᴋ ᴡɪᴇʟᴋɪᴇ, ᴢ̇ᴇ ɢᴡɪᴀᴢᴅʏ
ᴍᴜꜱᴢᴀ̨ ᴄɪᴇᴍɴɪᴇᴄ́, ᴀʙʏ ᴅᴀᴄ́ ᴄɪ ᴘɪᴇʀᴡꜱᴢᴇɴ́ꜱᴛᴡᴏ.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
PARTNER:
...miłość to jedyna w swoim rodzaju przenośna magia.
Nie sądzę, by była zapisana w gwiazdach, ale wierzę, że krew do
krwi ciągnie, dusza do duszy, a serce do serca.
✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
KARTA POSTACI
Ithil zdecydował, że Lilian pożyje trochę dłużej. Proces jej umierania został zatrzymany, ale stan jej zdrowia z ostanie zatrzymany na poziomie max.60 PŻ, wciąż od czasu do czasu będzie kaszleć krwią, a jej surowe statystyki S+Z nie urosną ponad 1 pkt.



✩₊˚.⋆☾⋆⁺₊✧
Awatar użytkownika
Layla Amani
Migot
<b>Migot</b>
Posty: 53
Płeć: Samica
Ciąża: Nie
Siła: 35(25+10)
Zręczność: 20(10+10)
Czujność: 10
Wiedza: 5
Życie: 97
Energia: 100
Punkty Doświadczenia: 21

Lodowa Tajga

Post autor: Layla Amani »

Ignorowała Żelazne dupsko tak intensywnie, jak tylko potrafiła najlepiej. Przez jakiś czas będzie traktować wilkołaki z KK jako po*eby, albo przynajmniej tego jednego. W pakiecie z unikami przed jego wzrokiem, w myślach milion flug i złorzeczeń serwowała w jego kierunku, co by poczuć się choć ciut lepiej przy nim. No i ten, też tropiła, tym razem o wiele trzeźwiejsza, niż ostatnio. Nie bardzo sama wiedziała, czego właściwie szuka, bo informacje o... innej magii są w jej rozumieniu bardzo niejasne. Co, na jakieś drzewo niby polują? Chętnie to zobaczy...
★ ☆ ✮ ✯
𝓛𝓪𝔂𝓵𝓪 𝓐𝓶𝓪𝓷𝓲
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
Magia:
Lunarna Harmonia — migot obniża swój ciężar.
Wszelkie ataki migota wyprowadzane pod wpływem
czaru zadają -10 PŻ więcej,
niż normalnie. Czas trwania: od momentu aktywacji,
do momentu opuszczenia tematu.
Użyć: 2/miesiąc
Umiejętność — Grawimancja — migoty potrafią częściowo
panować nad grawitacją
i modyfikować swój ciężar
•❅────✧❅✦❅✧─────❅•
✶☽ ★ ☆ ✮ ✯ ☾✶
POSIADAM:
*
*
*
>>>Ekwipunek<<<
*
*
*

KARTA POSTACI




★ ☆ ✮ ✯
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyjąca Północ”